12 najważniejszych wyzwań przestrzennych dla Warszawy

12 najważniejszych wyzwań przestrzennych dla Warszawy

Tekst i wybór zdjęć: Marlena Happach, Bartosz Rozbiewski, Piotr Sawicki / Biuro Architektury i Planowania Przestrzennego Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy

 

1. Zahamowanie rozlewania się miasta

Rozrzutne decyzje planistyczne z przełomu XX i XXI w. spowodowały pojawienie się zabudowy na terenach nieprzystosowanych do urbanizacji. Takie obszary często nie mają jeszcze siatki publicznych dróg i nie są obsługiwane przez wydajny transport zbiorowy. Dla ich mieszkańców jedynym środkiem komunikacji stał się własny samochód. Powoduje to zatłoczenie dróg i zwiększenie zanieczyszczenia powietrza. Brak szkół, przedszkoli, sklepów i innych podstawowych usług sprawia, że nowe obszary pełnią funkcję wyłącznie sypialni. Ma to również duży wpływ na finanse miasta, które gros swoich środków inwestycyjnych  musi zaangażować w dostosowanie tych terenów do potrzeb nowych mieszkańców kosztem innych obszarów miasta.

Rozlewające się miasto – Regaty, fot. z arch. Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy

2. Odbudowa ciągłości tkanki śródmiejskiej

Warszawa została bardzo dotkliwie doświadczona przez historię, czego świadectwem są liczne nieciągłości w tkance miejskiej, wyrwy niepełniące żadnej funkcji. Poczucie zagubienia i anonimowości w Warszawie to w dużej mierze efekt wielkich przestrzeni o niezdefiniowanej formie i funkcji. Miasto jest przez to mniej namacalne, poszczególne jego części oddalają się od siebie, brakuje naturalnych połączeń między dobrze urządzonymi przestrzeniami, co jest widoczne np. w relacji między prężnie rozwijającym się uniwersyteckim Powiślem, nowymi bulwarami, naturalną ścieżką wraz z płazami po prawej stronie Wisły i piękniejącą z dnia na dzień Pragą. Te atrakcyjne tereny powinny działać we wzajemnej synergii, co staramy się wspomóc, projektując nowe połączenia poprzeczne z mostem pieszo-rowerowym na czele.

Potencjał rzeki – Centrum, fot. z arch. Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy

3. Powrót do centrum w centrum

Pusta lub substandardowo zagospodarowana przestrzeń wokół Pałacu Kultury wymaga radykalnych działań. Wobec problemów reprywatyzacyjnych oraz technicznych, związanych z infrastrukturą metra, kolejową i drogową w poziomach poniżej terenu, konieczne jest etapowe realizowanie kolejnych inwestycji. Ogromna przestrzeń stanowi wyrwę w środku miasta, ale też stwarza unikalną szansę na wprowadzenie w ścisłym centrum zróżnicowanych funkcji: zagospodarowanej zieleni, miejskich placów, kultury, rozrywki, sklepów, biur, może nawet mieszkań. Zagospodarowanie pierzei ulic Marszałkowskiej i Alej Jerozolimskich oraz innych śródmiejskich ulic zdominowanych przez samochody umożliwi rozwój warszawskich ulic handlowych. Handlowe centrum Warszawy z domami towarowymi, kawiarniami, butikami skutecznie przyciągnie klientów korzystających teraz z ogromnych galerii handlowych wysysających życie z miasta. Także historyczne place Warszawy są całkowicie zdominowane przez transport. Piesi niczym intruzi przemykają chodnikami zastawionymi przez samochody. Nic dziwnego, że najbezpieczniej poruszać się po placach samochodem. Tymczasem to przede wszystkim na placach powinno się toczyć miejskie życie.

pl. Teatralny, fot. z arch. Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy

4. Wzmocnienie roli centrów dzielnicowych

Osiemnaście warszawskich dzielnic to usamodzielnione rejony o własnym, czytelnym charakterze. Jednak nie wszystkie centra dzielnicowe zostały w pełni ukształtowane. Wiadomo co prawda, gdzie się znajdują, ale ich urządzenie trudno uznać za docelowe i odpowiadające randze, jaką mają w mieście. Idealne centrum dzielnicy to nie tylko urząd z parkingiem, ale zgromadzone wokół placu, ulicy czy skweru zespoły z domem kultury albo kinem, mniejsze i większe sklepy, kościół, basen czy targowisko. Centra dzielnicowe mogą mieć różny charakter, ale ich niezbędnym elementem są atrakcyjne przestrzenie publiczne oraz różnorodne funkcje – administracyjne, kulturalne, rozrywkowe, usługowe – spełniające różnorodne potrzeby mieszkańców.

Nieukształtowane centra dzielnic – Dworzec Południowy, fot. z arch. Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy

5. Lokalna Warszawa bliska mieszkańcom

Każdy mieszkaniec Warszawy powinien mieć w zasięgu spaceru lokalne centrum, gdzie może zrobić zakupy, spotkać sąsiadów i spędzić wolny czas. Są to miejsca bliższe człowiekowi niż wielkomiejskie czy dzielnicowe centrum, w których człowiek przebywa raczej okazjonalnie. Modelowe centrum lokalne powinno być powszechnie dostępne, obejmować przestrzeń publiczną wraz z otaczającymi budynkami, służyć różnorodnej wymianie społecznej, gospodarczej czy intelektualnej. Lokalne centrum powinno służyć wszystkim mieszkańcom – osobom w rożnym wieku, o rożnych potrzebach i zainteresowaniach – i wzmacniać więzi społeczne przez sprzyjanie spotkaniom mieszkańców, zarówno osób podobnych do siebie, jak i od siebie rożnych.

Plac Hallera, fot. z arch. Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy

6. Budowa prawdziwie wielofunkcyjnych dzielnic

Wiele rejonów Warszawy charakteryzuje monofunkcyjność. Są dzielnice biurowe, przemysłowe i wyłącznie mieszkalne. Przeciwdziałanie powstawaniu monokultur leży w interesie miasta jako całości. Monofunkcyjne dzielnice o stałych porach dnia stają się martwe. Wymuszają codzienne przejazdy, obciążając układ transportowy i przyczyniając się do większej emisji zanieczyszczeń. Wprowadzanie funkcji towarzyszących podstawowemu przeznaczeniu jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania obszaru jako fragmentu miasta. W zależności od przypadku są to usługi zapewniające miejsca pracy, usługi społeczne ukształtowane w formie centrów lokalnych lub zabudowa mieszkaniowa w sąsiedztwie biur.

 

Miasteczko Wilanów, fot. z arch. Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy

7. Pełna integracja środków transportu

Warszawa nie wykorzystuje potencjału, jaki daje jej gęsta sieć transportu zbiorowego. Większość węzłów przesiadkowych nie umożliwia wygodnych przesiadek i szybkiej zmiany środka transportu – z pociągów do metra, z autobusów do tramwajów itd. W polityce miejskiej ukierunkowanej na zachęcanie do korzystania z komunikacji publicznej to podstawa. Szybkość, wygoda i pewność przesiadki to warunek dla wielu pasażerów, by zrezygnować z własnego auta. Węzły przesiadkowe o największych przepływach pasażerskich należy kształtować jako wielofunkcyjne centra, nastawione na bezpieczną i sprawną obsługę podróżnych i tworzenie miejsc pracy.

Nieukształtowane węzły przesiadkowe – Warszawa Praga, fot. z arch. Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy

8. Powrót przemysłu do miasta

Zmiana technologii wytwarzania, a także wzrost znaczenia sektora badawczo-rozwojowego, stosującego nieuciążliwe technologie, dają szansę na dywersyfikację rynku pracy w dużych miastach. Te cechy nowoczesnego przemysłu pozwalają na przybliżanie miejsc pracy do miejsc zamieszkania. Poprzemysłowe tereny Warszawy, już wyposażone w infrastrukturę miejską – inżynieryjną i transportową – dają możliwość wytworzenia nowych wielofunkcyjnych obszarów – pełniących funkcje produkcyjne czy usługowe, ale też obejmujących domy czy parki.

Żerań FSO, fot. z arch. Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy

9. Ochrona układu hydrograficznego

Obieg wody w dużym mieście to główne wyzwanie w obliczu zmian klimatycznych. Woda w Warszawie to nie tylko Wisła i jej dopływy, ale również ogromna sieć rowów i kanałów melioracyjnych oraz zbiorników wodnych. Presja inwestycyjna powoduje zacieranie się systemu, który powstał jako stabilizator ilości wody dla rolnictwa w różnych porach roku. Przy wzrastającej częstotliwości występowania zjawisk ekstremalnych Warszawa coraz częściej potrzebować będzie możliwości zagospodarowania i odprowadzenia dużych ilości wody. Układ hydrograficzny to także szansa na utrzymanie równowagi przyrodniczej w mieście. Cieki i zbiorniki wodne to naturalne korytarze migracyjne podnoszące bioróżnorodność.

Zanikanie układu hydrograficznego – Jelonki, fot. z arch. Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy

10. Ochrona walorów modernistycznych osiedli

Osiedla powstałe w duchu modernizmu mają charakter budynków stojących w zieleni. Spora ilość wolnej przestrzeni powoduje presję inwestycyjną na wolne grunty wewnątrz i wokół tych założeń. Modernistyczne osiedla są ukończonymi zespołami, zatem ingerencja w nie, o ile w ogóle dopuszczalna, powinna być wynikiem gruntownych analiz urbanistycznych.

Ursynów Romera, fot. z arch. Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy

11. Uporządkowanie wjazdów do miasta

Główne ulice wjazdowe do Warszawy są zdegradowane estetycznie. Króluje tam chaos informacyjny, przejawiający się m.in. kakofonią reklam, oraz chaos urbanistyczny: konglomerat drobnych przedsiębiorstw usługowych i reliktowej zabudowy mieszkaniowej. Wjazdy do Warszawy są pozbawione miejskiego charakteru, dominuje tam tranzyt i znaczne zanieczyszczenie powietrza. U przyjezdnych zostawiają trudne do zatarcia pierwsze wrażenie z wizyty w Warszawie.

Ulice wjazdowe do miasta – Puławska, fot. z arch. Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy

12. Budowa prawdziwej tkanki miejskiej na dawnych terenach wiejskich

Ze zjawiskiem rozlewania się miasta wiąże się problem zabudowy terenów rolnych i porolnych. Racjonalne wykorzystanie tych przestrzeni do urbanizacji wymaga scalenia i ponownego podziału wąskich i długich działek. Tymczasem dziś spontaniczna zabudowa spowodowała powstanie struktur powielających i utrwalających podziały rolne w zabudowie aspirującej do stania się tkanką miejską. Taki tryb inwestowania, który niestety dopuszcza polskie prawo, nie jest korzystny ani dla inwestorów, ani dla miasta. Ci pierwsi, inwestując na małych i wąskich działkach, nieekonomicznie wykorzystują teren, nadmiernie go rozdrabniając. Powstająca zabudowa tworzy wyizolowane obszary pozbawione przestrzeni sąsiedzkiej i publicznej, gdzie jedyną, pozornie skuteczną formą nadzoru, są szlabany i kamery.

Zabudowa łanowa – Wawer LAS, fot. z arch. Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy